„Leżakiem nad morze”

Data: 10.06.2021 r., godz. 10.00    167
Trzech mieszkańców powiatu otwockiego - niepełnosprawni sportowcy, podopieczni fundacji Drużyna Błażeja, w sobotę, 12 czerwca wyruszą w rowerową podróż pod hasłem „Leżakiem nad morze”. Przed nimi 776 kilometrów z Zakopanego do Gdańska.
Niepełnosprawni dla podopiecznych
Trzech podopiecznych Fundacji #Drużyna Błażeja: Piotrek, Grzesiek i Błażej postanowiło wspomóc innych podopiecznych fundacji. Jak można pomóc będą samemu niepełnosprawnym i nie mając nic? A jednak … od lat chłopaki pasjonują się kolarstwem szosowym. Biorą udział w wyścigach krajowych dla osób niepełnosprawnych, trenują w klubie Veloaktiv, mają aspiracje na medale i sukcesy. Przejechali wszystkie drogi powiatu otwockiego i Mazowsza. Połączyła ich pasja do sportu oraz wspólna walka o „normalne” życie. Ta „normalność”, to łzy gdy wszystko boli i każdy ruch sprawia torturę, to pot wylany na sali rehabilitacyjnej, to wsparcie psychologa, gdy nie chce się żyć, to dieta i jej suplementy aby się podźwignąć, to nowy wózek inwalidzki, właściwy podjazd do domu i brak w nim progów, aby być samodzielnym.


„Leżakiem nad morze”
Powstał projekt kolarski, którego celem jest przybliżenie sytuacji osób niepełnosprawnych oraz zebranie środków finansowych na pomoc. Projekt zakłada przejechanie „leżakiem” 776 kilometrów od gór do morza. Trasa zaczyna się w Zakopanem na Krupówkach w dniu 12 czerwca 2021 r., jeżeli wszystko pójdzie sprawnie, zakończy się w Gdańsku (na plaży) w dniu 20 czerwca 2021 r. Trasa ma być podzielona na dziewięć jednodniowych etapów, nie oznacza to jednak, że każdego dnia będą pokonywać te uśrednione 86 kilometrów. W tym przypadku nie ma równych etapów, bo też różne są poziomy ich trudności. Pamiętajmy, że na początkowym, górskim, odcinku trasy czekają ich znaczne przewyższenia. Najkrótszy będzie właśnie pierwszy etap z Zakopanego do Rabki-Zdroju, który liczy 54 kilometry. Najdłuższy jest odcinek Kraków – Radomsko, bo to aż 150 kilometrów, niewiele mniej przejadą z Łodzi do Włocławka – 122 kilometry. Ta trasa to wyzwanie nawet dla użytkowników tradycyjnych rowerów. Oni mają pojazdy napędzane siłą rąk, których prowadzenie wymaga znacznie więcej wysiłku i koncentracji. Na szczęście Błażej, Grzegorz i Piotr mają nie tylko parę w rękach, lecz także wielką siłę ducha. Trzymajmy za nich kciuki!

Projekt "Leżakiem nad morze" jest współfinansowany ze środków budżetowych powiatu otwockiego.